Długi weekend, wielu naszych rodaków wyjechało na „majówkę”… Firmy i instytucje nieczynne, tylko supermarkety pracują w pocie czoła… No nie tylko… bo Kuźnia też wykonuje swoją żmudną, ale dającą (mam nadzieję) dużo satysfakcji pracę dokumentowania świata. A przecież tyle się wokół dzieje. Są sprawy wielkie, ale i te małe, które są niemal niedostrzegalne. Niemal – bo na całe szczęście są tam ludzie z aparatami fotograficznymi. Stąd te drobiazgi, których by nie było…
Zapraszamy na 76. odsłonę fotokalejdoskopu…